-->

WYGRANA z liderem tabeli!!!

Pierwszy set rozpoczął się dość spokojnie, obie drużyny zagrały dość zachowawczo. Od połowy seta zawodniczki Bronowianki odskoczyły i pokazały solidną grę. Zagrały dobrze w ataku i zagrywce co spowodowało, iż salosianki nie mogły rozwinąć skrzydeł. Przebudziły się co prawda w końcówce seta, ale nie wystarczyło to na zwycięstwo w tej partii, gdyż rywalki zbudowały dużą przewagę punktową i dowiozły ją już do końca seta wygrywając do 22. Kolejny set to zmiana o 180 stopni.

Od początku można było zauważyć zmotywowaną drużynę Salosu, która podjęła rękawicę rzuconą przez zawodniczki Bronowianki. Salosianki od początku budowały przewagę spowodowały, że zawodniczki Bronowianki przestały istnieć na boisku. Zagrały bardzo dobrze w bloku i obronie. Notorycznie popełniane nie wymuszone błędy dziewczyn z Bronowianki spowodowały, iż przy stanie 13:23 dla Salosu praktycznie wszystko było już przesądzone, wkradło się lekkie rozluźnienie co spowodowało, że set zakończył się wynikiem 19:25. Następna partia to już początkowa gra punkt za punkt w pewnych momentach lekka przewagą zawodniczek z Salosu. Po raz kolejny pokazały dojrzałość zagrały solidnie w bloku i obronie w szczególności środkowa Salosu Czeremuga. Bardzo dobra gra skrzydłowych Bakuły, Szafraniec oraz Klity dawała kolejne punkty. Słaba gra w przyjęciu przyjezdnych spowodowała, że Czekaj musiała się mocno wysilić przy rozegraniu i nie mogła zgubić szczelnego wysokiego bloku Salosianek. Bronowianka popełniły kilka błędów własnych i nie dowiozły końcówki co dało kolejnego seta naszej drużynie. Ostania odsłona to koncertowa gra Salosu. Najbardziej widoczna gra Bakuły i Szafraniec, które bombardowały z prawego i lewego skrzydła, wykorzystując nie szczelny blok rywalek. Solidna zagrywka i błędy zawodniczek z Bronowianki w polu oraz autowe ataki spowodowały ze już na początku była widoczna przewaga punktowa po stronie Salosu 14:8. Każdy kibic już widział wysoko wygrany mecz, lecz w końcówce przy stanie 19:14 zawodniczką Salosu coraz ciężej szło zdobywanie punktów. Bronowianka rozpoczęła dobra grę zagrywką. Na szczęście nie wykorzystały tej szansy by obrócić oblicze tego seta po raz kolejny popełniając proste błędy. Zawodniczki Salosu zakończyły set 25:19 a całe spotkanie 3:1 i tak o to mamy pierwszy HIT II RUNDY I nie wątpliwie HIT KOLEJKI. Na pochwałę zasługuje rozgrywająca Salosu Kraków – Judyta Olipra, która pokazała bardzo solidną i stabilną grę, podejmowała właściwe decyzje i poprowadziła drużynę do zwycięstwa. Dziewczyną gratulujemy, życzymy kolejnych sukcesów na boisku, kibicom jeszcze więcej takich chwil jak dzisiaj a Ci, których nie było niech żałują 😛 

KIBICKA 🙂

Skład: A.Bakuła, E.Klita, J.Olipra, A.Szafraniec, A.Budziaszek, A.Czeremuga, K.Rerak, K.Miętka, A.Czapiga, K.Kubacka oraz D.Nowak (libero) i W.Nowak (libero)

Trener: Michal Flaszowski

Statystyk: Dariusz Ogiela