-->

Przegrana z Bobową w rozgrywkach III ligi

Po bardzo krótkiej rozgrzewce (niektóre zawodniczki nie zdążyły nawet odbić piłki) zaczął się mecz, który z pozoru wydawał się łatwy, bowiem rywalki zajmowały szóste miejsce w tabeli.
W naszej drużynie zawiodły elementy, które powinny być jej filarem i scalać całą grę.
Jednak nie ma co oglądać się wstecz, ponieważ przed zakończeniem pierwszej rundy Salos rozegra jeszcze dwa mecze (Salos – Skawa Wadowice oraz Dwójka Krynica – Salos), które musi wygrać, aby utrzymać dobre miejsce w generalnej klasyfikacji.
PODKARPACIE Bobowa – SALOS Kraków (25:23, 25:19, 25:23)