-->

Turniej z okazji 15-lecia Salosu Kalina

Dnia 20 maja o godz. 15 wyjechaliśmy drużyną kadetek i młodziczek do Lublina na turniej z okazji 15 – lecia Salosu Kalina.

Podróż była męcząca z powodu upałów panujących w Małopolsce. Zajechaliśmy na miejsce o godz. 21.30 do jednej ze szkół gimnazjalnych w Lublinie. Wszyscy udaliśmy się na kolację a następnie po zjedzonym posiłku zaprowadzono nas do klas, w których mieliśmy spędzić jedną noc. Atmosfera była bardzo przyjazna. Przed snem zebraliśmy się w sali, aby omówić z trenerem plan na następny dzień. Hitem wieczoru był żarcik ze strony trenera o rozruchu porannym. O 23.30 wszystkie zawodniczki poszły spać. Śniadanie było o 8. Trzeba przyznać, że mieszanka dżemu brzoskwiniowego z borówkowym była nie lada wyzwaniem. Po przybyciu na halę sportową każda z drużyn zrobiła sobie pamiątkowe zdjęcie. Pomimo iż był to turniej towarzyski, byłyśmy gotowe do ostrej rywalizacji. Pierwszy mecz młodziczki rozegrały z Lublinem. Był to bardzo wyrównany mecz, jednak przy wyniku 1-1 rozpoczął się tie – break, w którym szczęście dopisało naszym zawodniczkom. Następnie nasze kadetki bez większego problemu pokonały drużynę z Kielc, kończąc mecz wynikiem 2:0. Po skończonym meczu miałyśmy chwilę na odpoczynek. W tym czasie zjadłyśmy smaczny obiad, choć Weronika twierdzi, że miała niedogotowany ryż :). Po obiedzie drugi mecz młodziczek odbył się na polu z drużyną Staniątek. Pomimo upału i niesprzyjającym warunkom mecz zakończył się kolejnym zwycięstwem 2-0. W meczu finałowym kadetkom niestety nie udało się pokonać bardzo dobrze przygotowanej drużyny z Lublina, przegrywając 0-2. Można powiedzieć, że bliźniacza sytuacja spotkała młodziczki, które również w finale nie zdołały ugrać seta z drużyną gospodarzy. O 18.30 nastąpiło zakończenie wraz z rozdaniem medali i pucharów. Turniej zakończony został modlitwą o szczęśliwy powrót do domu. Podczas podróży powrotnej do Krakowa wstąpiliśmy do zaprzyjaźnionego nam McDonalda.